wtorek, 25 stycznia 2011

39

miło że mogłam choć przez chwile poczuć tak jak czułam się kiedyś, mogłam porozmawiać z kimś z kim nie rozmawiałam od ta dawna. I dowiedzieć się że odwiedza to różowe miejsce zwane 'mój blog'.

Ciężko spędzony dzień dziadka poskutkował tym że jestem zwolniona z egzaminu, a uśmiech babci i ten uścisk szczęścia wynagrodził przemęczenie i zaniedbanie.

Dziękuję mojemu przystojnemu mężczyźnie, iż pomimo odchyłów jest w miarę normalny no a przynajmniej się stara, za to że zabrał mnie na pizze.

Pozdrawiam studentki z byłej wodnej, teraz skądś tam.; D

1 komentarz:

  1. Czytam, pewnie, że czytam:)
    łza się w oku kręci...
    pozdrowienia od studentek z Iłłakowiczówny:):*
    (dodam, że aby móc tu coś naskrobać musiałam założyć jakieś konto,nie wiem jakie ale warto:*)

    OdpowiedzUsuń