wtorek, 4 stycznia 2011

34

wczoraj doszłam do wniosku, że każdy rok ma zadanie. Zadanie to polega na tym, że ma nas nauczyć czagoś nowego.
Rok poprzedni był dość okrutnym nauczycielem (zupełnie jak Pani L) ale nauczył trochę.
Także Panie Nowy Roku. Jak Pan będziesz dla mnie nie miły to (że się tak wyrażę) tak Ci przypierdolę, że Ci maj i czerwiec odpadną. A grudzień straci nogę. Myślisz że czemu 2005 się już więcej nie pokazuje ?

No więc dobranoc.; )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz